Wpisy archiwalne w kategorii

asfalty

Dystans całkowity:656.20 km (w terenie 151.00 km; 23.01%)
Czas w ruchu:31:14
Średnia prędkość:21.01 km/h
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:50.48 km i 2h 24m
Więcej statystyk

Dzisiaj dzień wolny od pracy!!!!

Dzisiaj dzień wolny od pracy!!!!
Wybraliśmy się z moją panią na rowerkowanie :)

Pogoda była piękna więc wypuściliśmy się za miasto w stronę Trzebnicy.


Dojechaliśmy do Siedlec i zawróciliśmy.

w drodze powrotnej koło górki kilinandżaro spotkaliśmy naszego kolegę puchatka który dotrzymał nam towarzystwa do Kładki Zwieżynieckiej.
Oby więcej takich dni jak dzisiejszy!

Dzisiaj rowerowy dzień :)

Niedziela, 18 lutego 2007 · Komentarze(1)
Dzisiaj rowerowy dzień :) rano do pracy i z powrotem, w południe asfaltowa traska
Wrocław-Oborniki Śląskie-Trzebnica-Wrocław a po niej odprowadziłem rowerowo kolesia do centrum...
Sliny wiatr pomagał mi do Obornik, przeszkadzał do Trzebnicy a wybitnie utrudnił powrót do Wrocka...Wycieczka startowała na Różance, dalej Świnary, Szewce a w nich skręciłem w prawo do Ozorowic i powrót na główną drogę do Pęgowa, potem do Obornik. Następna miejscowość na trasie to Wiczyn za którym skręciłem w strone Kowali, bocznymi drogami mijając wioski których nazw nie zapamiętałem między sadami dotarłem do Trzebnicy a z niej już do Wrocławia ale boczną drogą przez Skarszyn, Pasikurowice i Krzyżanowice.

Pierwszy etap wycieczki ten z wiatrem :) Prędkość praktycznie nie schodziła poniżej 30 km/h!!!

To drugie zdjęcie to prawie to samo miejsce za Kowalami tyle że wiosną zrobione :) Ten etap utrudniony przez boczny wiatr i kilka podjazdów, prędkości od 15-35km/h

Najgorsze dopiero przedemną, a zamną wyczerpujący pojdazd z miasta... W morde wiatr, kilka podjazdów a na zjazdach max 25km/h



Widawa w Krzyżanowicach

No i nareszcie Wrocław bo już sił niewiele...
Dane samej wycieczki: Odo-73,5 km, Czas-3,12 Średna 23,5