Komentarze (4)

No tak - ja pracuję do 16-tej. Zastanawiałem się czy do tej godziny przestanie padać. Mnie się udało. ;)
Pozdrawiam - Czesiek

czesiek 09:57 sobota, 10 lutego 2007

no właśnie a wtedy skończyłem prace...
Po 8 godzinach fizycznej roboty (jestem magazynierem) ochota na rower w deszczu maleje proporcjonalnie do przemakającego ubrania podczas powrotu z pracy :)

HardCorechaozz 20:53 piątek, 9 lutego 2007

To gdzie Ty mieszkasz - u mnie lało głównie w okolicach 15-tej.

czesiek 20:46 piątek, 9 lutego 2007

Nie należy się wstydzić żadnego kilometra! :)

Mlynarz 18:48 piątek, 9 lutego 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ceobi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]